Tag Archives : człowiek a Bóg

Przyjdź Królestwo Twoje ?


Przyjdź królestwo Twoje – to kolejne zdanie w modlitwie, której uczył Jezus. Królestwo, nam ludziom żyjącym w XXI wieku kojarzy się raczej z bajką, legendą, czasem dniami rycerzy, zamków, turniejami. Co prawda, mamy dzisiaj jeszcze kilka monarchii w Europie, ale koronowane głowy są tam trochę kwiatkiem do kożucha. Nie mają praktycznie realnej władzy a rolę autorytetów moralnych też tracą w…

Czytaj dalej »

Święć się imię Twoje


Pociągnę na Kwadransie przez jakiś czas moje rozważania o tej modlitwie, która powinna być wzorcem rozmów z Bogiem. W końcu podał ją sam Jezusa a On zdecydowanie lepiej zna Stwórcę i wie, co i jak niż wszelkiej maści teologowie czy filozofowie. Wiem już po pierwszych słowach „Ojcze nasz”, że nie jestem jedynaczką i nie ma co księżniczkować, bo najwyżej wyjdę…

Czytaj dalej »

Ojcze nasz – czyli kłopoty z liczbą mnogą


Modlitwa, którą zna chyba każdy, kto wyrósł w kulturze w jakikolwiek sposób powiązanej z chrześcijaństwem to „Ojcze nasz”. Jest częścią dziedzictwa Europy i Stanów. Wpisała się w sztukę, kulturę a dla wielu to nadal bardzo ważna modlitwa. Chociaż tu mam pewne wątpliwości, bo nauczona na pamięć w dzieciństwie, powtarzana codziennie, klepana na nabożeństwach, zaczyna być bardziej rodzajem mechanicznie odmawianej mantry.

Czytaj dalej »

Zagrajmy w brydża – o pogardzie.


Czasem budzę się rano i w środku, w głowie, w sercu, w duszy słyszę melodię lub słowa. Od jakiegoś czasu jest to „Modlitwa o wschodzie słońca” napisana przez Natana Tenenbauma. Śpiewali ją Kaczmarski z Gintrowskim w taki sposób, że nie może nie poruszyć duszy.

Czytaj dalej »

Jak Bóg ma na imię?


Imię to coś co każdy posiada. Jedno, czasem kilka, do tego ksywy i przezwiska będące w sumie imieniem tyle, że nieoficjalnym.   Czym właściwie jest imię?   To słowo lub zlepek, którym wołamy na kogoś – najprościej mówiąc. Kiedyś miało większe znaczenie, bo było czymś jak życzeniem, czy też przepowiednią określającą cechy człowieka, jego pozycje w społeczeństwie, rolę jaką odegra.…

Czytaj dalej »

O praktycznej stronie Biblii i cierpliwości.


Biblia to dla wielu święta księga, dla innych święty tekst a dla jeszcze innej grupy stara książka i tyle. Dla tych, którzy tak jak ja uważają, że to coś więcej niż tylko zbiór starych tekstów, stanowi ona swego rodzaju przewodnik po życiu i śmierci. Mowa tam o Bogu, sprawach duchowych, są i proroctwa, i wizje końca czasów ale jest i…

Czytaj dalej »

O broni, wojnie i pacyfizmie w Biblii.


Rozmowa o broni, wojnie i pacyfizmie jest nieco kłopotliwa dla chrześcijanina. Podważenie pacyfizmu chrześcijańskiego powoduje, że lecą ciosy zadane wersetami o nadstawianiu drugiego policzka, błogosławieniu wrogów i oczywiście przykazaniu zakazującym pozbawiania innych życia. Wszystko fajnie tylko, że taka filozofia pacyfisty-ciapy nie trzyma się kupy z resztą tekstu Biblii. Pisząc „O rycerzu, zbroi i zakutym łbie„ to zdanie mogę zacytować jako…

Czytaj dalej »

O wieży Babel


O wieży Babel dzisiaj będzie. Ciekawa historia. Dla jednych bajka, dla innych opowieść pełna symboli a dla jeszcze innych opis wydarzeń z czasów gdy na ziemi był jeden język.   Rodz.11, 1-4 „Cała ziemia miała jeden język i jednakowe słowa. Podczas swojej wędrówki ze wschodu znaleźli równinę w kraju Synear i tam się osiedlili. I mówili jeden do drugiego: Nuże,…

Czytaj dalej »