Kościół to gra zespołowa. Chociaż każdy z ludzi wierzących w Boga Biblii i będących uczniem, naśladowcą Jezusa, którego uważa za swojego Pana, jest chrześcijaninem, to jednak nie jesteśmy powołani do solowych występów. Obojętnie czy rozumiemy kościół jako wspólnotę czy jako ciało, zawsze jednostka jest rozumiana, jako cześć większej całości. Jako swego rodzaju trybik w skomplikowanej maszynie.