George Müller – facet, który przygarnął tysiące dzieciaków


Mieć pomysł na życie, wiedzieć co chce się robić, co zamierza osiągnąć, mieć plan – to tak ładnie brzmi. Musisz to wiedzieć, by osiągnąć coś w życiu, nie wpaść w depresję — powie ci dzisiaj psycholog i coach. Dobrze mieć cel bez dwóch zdań, ale życie lubi płatać figle. Czasem wydaje nam się, że mamy jakieś predyspozycje czy talenty, które…

Czytaj dalej »

Podstawowe pojęcia. Dziesięcina.


Dziesięcina to drażliwy temat. Pod pretekstem bycia wiernym, posłusznym Bogu, Jego nakazom, pieniądze są wyciągane z kieszeni i kont wiernych wszystkich praktycznie denominacji chrześcijańskich. Dzieje się tak zwykle w niedziele w czasie nabożeństw, gdy z pobożną miną ktoś ogłasza zbiórkę pieniędzy nazywaną ofiarą lub dziesięciną.

Czytaj dalej »

4 sobota z Salomonem. Ważne jak się kończy sprawy


Salomon to przykład człowieka potwierdzającego starą prawdę, że ważne jak się kończy sprawy. Był mądry, bogaty, sławny, powodziło mu się we wszystkim. Zaczynał swoje panowanie od trudnych spraw, można powiedzieć, że tata, król Dawid kazał mu posprzątać tam, gdzie sam nie chciał zbrudzić rąk.    

Czytaj dalej »

Nieortodoksyjny rodowód Jezusa – kłopotliwi krewni.


Nieortodoksyjny rodowód Jezusa zaciekawił mnie już dawno temu, w czasach gdy dopiero zaczynałam swoją przygodę z Bogiem Biblii. Zwykle rodzina i przodkowie Jezusa są pokazywani jako bohaterowie wiary, przykłady świętości i postacie, które może nie były bez rysy, ale jednak stąpały prawie 10 centymetrów nad ziemią – to trochę tacy wybrańcy z super mocami.

Czytaj dalej »

Chrześcijaństwo to droga, a nie religia.


Chrześcijaństwo to droga – nie ma w sobie nic z religii. Zdaję sobie sprawę, jak to dziwnie może brzmieć. Przecież chrześcijaństwo jest jedną z wielkich religii świata, ma dwa tysiące lat tradycji i tak dalej. Tak przynajmniej podają encyklopedie, tak myśli się o chrześcijaństwie.

Czytaj dalej »

Czy jestem tylko echem?


Echo to coś czego szukałam w lesie gdy byłam dzieckiem. Wrzeszczałam na całe gardło i biegłam w kierunku, z którego najgłośniej – moim zdaniem – dochodziła odbita od drzew i powtarzana wersja moich wrzasków. To była zabawa, za którą dostawałam po uszach od dziadków i rodziców, bo straszyłam zwierzaki. Taką wersję echa nadal bardzo lubię chociaż nie drę się już…

Czytaj dalej »

3 sobota z Salomonem. Kiedyś było lepiej.


Kiedyś było lepiej – mawiają starsze osoby. Kiedyś było lepiej – mówią ludzie, gdy ich życie przyciśnie za mocno. Kiedyś ludzie byli milsi dla siebie, było bezpieczniej, jedzenie było zdrowsze a pogoda tak nie wariowała, były cztery normalne pory roku.

Czytaj dalej »