Tag Archives : codzienne życie

Świat potrzebuje superbohaterów


Świat potrzebuję superbohaterów i to, że pojawiają się oni w filmach, książkach, komiksach, to nie jest przypadek.
Różnie sobie ludzie ich wyobrażają. Czy ktoś dzisiaj nie zna bohaterów serii Marvela?
Każdy z nich ma jakieś super moce, ale także problemy, które są większe niż ludzie w jego otoczeniu. Łączy ich zapał do zwalczania zła.

O przyczynie i skutku, czyli wszystko ma swoją cenę


Nic nie jest za darmo, wszystko ma swoją cenę. Dotyczy to każdego aspektu życia.
Działa tu prawo przyczyna-skutek. Jest ono wszechobecne. To ono decyduje czy osiągamy cele, spełniamy swoje marzenia, żyjemy spełnionym życiem lub pogrążamy się w gorzkich pretensjach i żalach do wszystkich, wszystkiego, że nasze życie wygląda, jak wygląda.

O gotowaniu żaby


O gotowaniu żaby napisałam prawie dwa i pół roku temu, jednak dzisiaj ten tekst jest dla mnie bardziej aktualny niż kiedykolwiek wcześniej. Dodałam trochę tekstu, a teraz przypominam go i podzielę się z Tobą czymś, co widzę coraz wyraźniej i co zaczyna mnie mocno uwierać.
Tak, będzie o gotowaniu żaby!

Jak dobrze zaczynać


Końcówka 3 i początek 4 rozdziału Ewangelii Mateusza to dla mnie wskazówka jak dobrze zaczynać zwłaszcza takie sytuacje, które zmieniają życie. Nim zacznę coś nowego, warto zakończyć stare rzeczy, pozamykać co można domknąć, by nie ciągnąć spraw niedokończonych, nieuregulowanych zobowiązań. Nie jest to jednak takie proste, bo zwyczajnie nie wszystko zależy ode mnie czy od Ciebie. Bywa jednak, że dochodzi się do tego momentu, w którym każdy z nas wie, że kolejne dni, kroki będą nową rzeczywistością, w jakiej przyjdzie nam funkcjonować.

Między strachem a nadzieją


Między strachem a nadzieją miota się ostatnio sporo ludzi. Strach budzi to, co dzieje się na całym świecie. Boją się nowego wirusa COVID-19. Ten strach nie zawsze jest powodowany możliwością zachorowania czy nawet śmierci. W związku z bezprecedensowymi działaniami rządów praktycznie wszystkich państw gdzie pojawiła się chociaż jedna osoba zainfekowana nim, świat stanął.

O wdzięczności słów kilka


O wdzięczności całkiem sporo się mówi od jakiegoś czasu. Pojawia się w mowach motywacyjnych, poradnikach jak dobrze żyć, jest obecna, gdy mowa o slow life. Patrzenie na życie, na to, co mamy, co nas otacza jak na szklankę w połowie pełną zamiast postrzeganie jedynie tego, że jej połowa jest pusta, zmienia nas jako ludzi. Na pewno zmniejsza stres, uspokaja, pozwala dostrzegać możliwość zamiast wiecznych problemów, a to w konsekwencji daje rozwój w każdej dziedzinie.

Po prostu bądź i niech słowa staną się ciałem


Po prostu bądź i niech słowa staną się ciałem – to wniosek, jaki wyciągam z ostatnich dwóch lat mocno potwierdzony tym, co dzieje się od kilku tygodni.
„Po prostu bądź tu i teraz”’ brzmi mi mocno w głowie. To takie oczywiste a jakie trudne do praktykowania.

Styl życia post Daniela


Post Daniela jest dość mocno promowany zwłaszcza wiosną przez różnych dietetyków i trenerów fitness. Bywa nazywany dietą Daniela, dietą owocowo-warzywną, ale wersja w połączeniu ze słowem post jest chyba najpopularniejsza.
Sama dosyć często spotykałam się z chrześcijanami, którzy nazywali postem Daniela okres 21 dni, gdy ich dieta składała się z warzyw, owoców, orzechów, zbóż, czyli mówiąc krótko — jedli po wegańsku.

Podstawowe pojęcia. Posłuszeństwo władzy


Posłuszeństwo władzy, uległość i poddanie wobec niej, jakakolwiek by nie była, bo jest tam z woli Boga – takie nauczanie słyszałam w kościołach różnej denominacji. Biczem na nieposłusznych chrześcijan, nieokazujących dość szacunku i poddania władzy, jaką mają nad sobą czy to tej — nazwę ją — kościelnej czy państwowej, zwykle jest pewien krótki cytat z listu Pawła.

Pańska jest ziemia i to, co ją napełnia


 

„Pańska jest ziemia i to, co ją napełnia, Świat i ci, którzy na nim mieszkają.” Psalm 24,1

 

Ten werset brzmi jak slogan reklamowy chrześcijaństwa. Teoretycznie każdy chrześcijanin wie, że to Bóg jest Panem, Królem i Władcą całej ziemi, całego stworzenia. Ja, ty, każdy człowiek, jest tylko jednym ze stworzeń i tak jak cała reszta: rośliny, kamienie, zwierzęta, podlegamy władzy Boga.
Jednak w którymś momencie, już na początku chrześcijaństwa, ten werset został zepchnięty niżej i przysłonięty innym, z naciskiem na słowa „czyńcie ją sobie poddaną”.

Jeżeli Pan domu nie zbuduje — czyli nic na siłę


Od kilku dni mam w głowie słowa Psalmu 127:

 

 

„Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą. Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże, strażnik czuwa daremnie. Daremnym jest dla was wstawać przed świtem, wysiadywać do późna – dla was, którzy jecie chleb zapracowany ciężko; tyle daje On i we śnie tym, których miłuje.”

Być jak celnik czy jak faryzeusz


Celnik i faryzeusz to dwa typy ludzi, które przewijają się w Nowym Testamencie, otaczają Jezusa, są bohaterami przypowieści.
Bohater pozytywny i negatywny — aż chce się o nich powiedzieć. Trudniej jednak jednoznacznie powiedzieć, który jest którym.

Nie chlap jęzorem – o sile słowa


Słowa mają moc – taki frazes słyszałam nie raz, a wypowiadali go ludzie w różnych okolicznościach. Brzmi pięknie, mocno, ale jak to często bywa z łatwo wpadającymi w ucho frazami, niewielu traktuje je poważnie. Jest jednak grupa ludzi, która na nim zbudowała całe swoje nauczanie i karierę zawodową — to mówcy motywacyjni i coache.

7 sobota z Salomonem. Gdy dopadnie leń


Gdy dopada leń, a taki stan przytrafia się nie raz, nie dwa, każdemu, czasem ciężko zmobilizować się do jakiejkolwiek pracy i wysiłku a przyczyną owego lenia może być zwykłe zmęczenie materiału, gdy za dużo pracujemy. Bywa, że praca zawodowa, praca w domu plus jeszcze jakieś dodatkowe obowiązki powodują, że zwyczajnie jesteśmy wypruci i rano nie chce się podnieść nogi z łóżka nie mówiąc o reszcie kończyn i korpusiku zakończonym ciężką głową.
Gdy mamy zakodowany w sobie dosyć mocno pracoholizm, nazywamy taki stan przemęczeniem, leniem.