Tag Archives : decyzje

Plan na życie


Chodzi mi po głowie Psalm 127, a właściwie to jego fragment:

 

„Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą.
Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże, strażnik czuwa daremnie.
Daremnym jest dla was wstawać przed świtem, wysiadywać do późna – dla was, którzy jecie chleb zapracowany ciężko; tyle daje On i we śnie tym, których miłuje.”

 

 

W codziennej gonitwie, pracy, krzątaninie i staraniach łatwo zapomnieć o tym, że wszystko jest nie w naszym ręku i nie koniecznie trzeba tego osobiście dopilnować, doglądnąć, padając przy tym na pysk ze zmęczenia i wypalenia.

O szerokiej i wąskiej drodze


O szerokiej i wąskiej drodze nie mogę przestać myśleć od kilku tygodni. Miałam juz tak kiedyś. Ciekawa i pouczająca przypowieść. Zmusza do zastanowienia się nad sobą i wyborem drogi, którą idę. Sprawa wydaje się oczywista. Szeroka brama prowadzi na szeroką i wygodną drogę. Przyglądałam się jednak ponownie, uważnie fragmentowi Ewangelii Mateusza, w którym o nich mowa.
Doświadczenia ostatnich miesięcy powodują, że sprawdzam jeszcze raz praktycznie wszystko, co do tej pory wiedziałam o Bogu, drodze, jaką prowadzi, co w praktyce oznacza bycie uczniem Jezusa. Analizuję swoje wybory, zachowanie, charakter.

Nie biwakuj w ciemnej dolinie. Co mną kieruje, co mnie kształtuje. Część 9 z 50


Nie biwakuj w ciemniej dolinie. Mam na imię Beata, a to jest część 9 serii „Co mną kieruje, co mnie kształtuje”.

Lato w pełni, dla wielu wakacje, czas urlopów. Pora wędrówek po górach, dolinach, łąkach, plażach. Niektórzy wędrują z plecakiem, rozbijają namioty lub zatrzymują się kamperami w dziczy. Tam, gdzie ludzi prawie nie ma, za to jest dużo natury w jej nieprzekształconej przez człowieka formie. Zielone doliny otoczone przez łagodne wzgórza lub strome szczyty gór, są najbardziej malowniczymi i najlepszymi do tego miejscami.

Każdy ma swojego Amaleka. Co mną kieruje, co mnie kształtuje. Tydzień 6 z 50


Czasem to, co człowieka kształtuje i nim kieruje, zadziała tak, że wyłączy go z pewnych działań, aktywności, będzie nieobecny w jakichś dziedzinach życia. Powody tej nieobecności, która krzyżuje plany, rozwala terminy, oddala osiągnięcie celów, mogą być różne.
Moje plany i działania na kilka tygodni skutecznie storpedowały wyjazdy, szwankujące zdrowie i coś, co nazywam moim prywatnym Amalekitą. To ostatnie ma imię po postaci z Biblii a dokładniej jednym z ludów, który pojawia się w Księdze Wyjścia w rozdziale 17.

Recepta na dobre życie


Receptę na dobre, satysfakcjonujące życie chciałby poznać chyba każdy człowiek. Przeżyć je tak, by o nas kiedyś ktoś mógł powiedzieć tak jak o Izaaku w Rodzajów 35;29 czy Dawidzie w 1 Kronik 29;28

Jak Cię widzą tak o twoim Bogu piszą


Jest takie przysłowie: Jak cię widzą, tak cię piszą. Znaczy ono, tyle że to, jak widzą inni mnie, mój wygląd, zachowanie, sposób mówienia — czyli całokształt mojej radosnej twórczości na ziemi tak mnie oceniają.
Czasem ta ocena może być niesprawiedliwa, bo wynika z niepełnych informacji o człowieku. Na przykład, dlaczego akurat teraz zachowuje się w ten, a nie inny sposób. Powiedzmy dzisiaj, ledwo trzymam nerwy na wodzy i to widać lub już nawet nie trzymam, jednak z jakiego powodu tak jest już nie widać.

Dobry Samarytanin, który się nie modlił


Przypowieść o dobrym Samarytaninie zna chyba każdy. Jednych wzrusza, innych zmusza do zastanowienia się na swoim postępowaniem. Mnie ostatnio wyprostowała rozumienie modlitwy w pewnych okolicznościach. Dzielę się wnioskami dzisiaj w formie audio. Nagranie jak to ostatnio miewam na spontanie 🙂