Tag Archives : decyzje

Podstawowe pojęcia. Herezja


Herezja to po prostu inaczej myśleć niż ktoś, jakaś grupa. Wśród ludzi religijnych, wyznawców jakiejś doktryny, istnieją listy herezji wielkich, na które reagują gwałtownym sprzeciwem i mniejszych, czasem tolerowanych, jako dziwactwo, byle ich głosiciele nie zbliżali się za bardzo do innych ludzi. Niech sobie tacy tolerowani heretycy żyją w swoim getcie i nie starają się mieć kontaktu z normalnymi ludźmi.

Jeżeli Pan domu nie zbuduje — czyli nic na siłę


Od kilku dni mam w głowie słowa Psalmu 127:

 

 

„Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą. Jeżeli Pan miasta nie ustrzeże, strażnik czuwa daremnie. Daremnym jest dla was wstawać przed świtem, wysiadywać do późna – dla was, którzy jecie chleb zapracowany ciężko; tyle daje On i we śnie tym, których miłuje.”

Nie chlap jęzorem – o sile słowa


Słowa mają moc – taki frazes słyszałam nie raz, a wypowiadali go ludzie w różnych okolicznościach. Brzmi pięknie, mocno, ale jak to często bywa z łatwo wpadającymi w ucho frazami, niewielu traktuje je poważnie. Jest jednak grupa ludzi, która na nim zbudowała całe swoje nauczanie i karierę zawodową — to mówcy motywacyjni i coache.

Tradycje na motywach biblijnych. Rosz Haszana dzisiaj


Tradycje na motywach biblijnych zdominowały chrześcijaństwo i judaizm. Wrosły w postrzeganie świata, pewnych postaci, wydarzeń biblijnych, tak mocno, że nawet nie dostrzegamy jak daleko są od swego pierwowzoru.
Dzisiaj wieczorem kończy się tegoroczne święto Rosz Haszana. Ma ono swoje źródło w Biblii. Było związane ze składaniem ofiar i koniecznością zaniechania pracy.

Quo vadis Beata?


Połowa września to dla mnie rocznice pisania na blogach.
Podkopowi stuknie 6 lat, Kwadransowi trochę później 5 i pół roku.
To dużo tekstów i godzin spędzonych na ich pisaniu. Kilkaset filiżanek kawy wypitych, sporo zeszytów zapisanych szkicami artykułów. Spisy treści blogów są długie.

O gotowaniu żaby


Dzisiaj podzielę się z Wami czymś, co widzę coraz wyraźniej i co zaczyna mnie uwierać.
Tak, będzie o gotowaniu żaby!
Wiecie jak można ugotować żabę tak, by bez oporu na to pozwoliła, a nawet nie zorientowała się, że umiera?
Żaby jak każde żywe stworzenia mają słaby punkt – nie są odporne na bardzo wysokie temperatury. Gdy robi się za ciepło, ich tkanki najzwyczajniej w świecie się ugotują. Podobnie jak inne żywe organizmy nie pchają się więc w ogień ani wrzątek z własnej woli. No może poza nieliczną grupą samobójców, którzy chcą w ten sposób skończyć swój żywot, ale nie o nich dzisiaj.

4 sobota z Salomonem. Ważne jak się kończy sprawy


Salomon to przykład człowieka potwierdzającego starą prawdę, że ważne jak się kończy sprawy.
Był mądry, bogaty, sławny, powodziło mu się we wszystkim. Zaczynał swoje panowanie od trudnych spraw, można powiedzieć, że tata, król Dawid kazał mu posprzątać tam, gdzie sam nie chciał zbrudzić rąk.

 

 

Chrześcijaństwo to droga, a nie religia.


Chrześcijaństwo to droga – nie ma w sobie nic z religii.
Zdaję sobie sprawę, jak to dziwnie może brzmieć. Przecież chrześcijaństwo jest jedną z wielkich religii świata, ma dwa tysiące lat tradycji i tak dalej. Tak przynajmniej podają encyklopedie, tak myśli się o chrześcijaństwie.

Czy jestem tylko echem?


Echo to coś czego szukałam w lesie gdy byłam dzieckiem. Wrzeszczałam na całe gardło i biegłam w kierunku, z którego najgłośniej – moim zdaniem – dochodziła odbita od drzew i powtarzana wersja moich wrzasków. To była zabawa, za którą dostawałam po uszach od dziadków i rodziców, bo straszyłam zwierzaki.
Taką wersję echa nadal bardzo lubię chociaż nie drę się już w lesie.
Jest jednak także inne echo, z którym spotkałam się wielokrotnie a i sama siebie kiedyś przyłapałam na byciu echem.

3 sobota z Salomonem. Kiedyś było lepiej.


Kiedyś było lepiej – mawiają starsze osoby.
Kiedyś było lepiej – mówią ludzie, gdy ich życie przyciśnie za mocno.
Kiedyś ludzie byli milsi dla siebie, było bezpieczniej, jedzenie było zdrowsze a pogoda tak nie wariowała, były cztery normalne pory roku.